^

Robert Kubica - Klub Kibiców

środa, 15 Styczeń 2020

Kubica : Obwinianie opon za kiepski sezon 2019, tanią wymówką

Robert Kubica w wywiadzie dla Motorsport.com stwierdził, że obwinianie opon Pirelli, za kiepski sezon 2019 to tania wymówka. 

Wyposażony w najwolniejszy samochód w stawce w 2019 roku, Kubica z trudem osiągał niezmiennie dobre wyniki.

Obecne ogumienie Pirelli, które posiada to, co często określa się mianem wąskiego okienka operacyjnego na temperaturę, jest powszechnie uważane za jeden z kluczowych czynników decydujących o osiągach nowoczesnej F1 – ale Kubica nie chce używać zawiłości tej opony jako wyjaśnienia.

„Myślę, że jestem wystarczająco sprytny i wystarczająco dobry, aby zrozumieć, co powinienem zrobić z oponami. Mimo to, to nie kierowca decyduje, w którą stronę iść i jak powinny działać opony, to wciąż praca zespołowa.”

„Oczywiście ostatecznie to kierowca prowadzi samochód, ale mamy dokładnie te same cele i dokładnie te same rzeczy w odniesieniu do opon. Widzę, że obwinianie opon to tani pretekst na wytłumaczenie nieudanego sezonu.”

Według Kubicy brak informacji zwrotnych, przyczynił się do „bardzo zagmatwanego” sezonu 2019.

„Mam swoje opinie na temat wielu obszarów, w których mógłbym się poprawić. Niezwykle ważne było dla mnie rozpoczęcie sezonu z dobrą konsekwencją, aby móc na tym budować swój powrót. Niestety tak się nie stało. Były też sytuacje, w których mogłem się zareprezentować i osiągnąłem dobre wyniki, lecz zostały one ukryte pewnymi czynnikami zewnętrznymi.”

„Zdarzały się sytuacje, w których zdecydowanie mogłem sobie poradzić lepiej, a także takie, w których nie słyszałem żadnej odpowiedzi i nie miałem pojęcia, dlaczego tak słabo osiągamy wyniki z dnia na dzień.”

“Jest to coś gorszego, ponieważ w celu poprawy musisz zrozumieć przyczyny i poznać obszary, w których chcesz poprawić. Nie ma sensu mieć leku, który nie leczy choroby. Musisz zrozumieć przyczyny i to to coś, co myślę, że ten rok był bardzo pogmatwany.”

Zagrażający życiu wypadek rajdowy, który wymusił  pierwotną przerwę Kubicy w F1, spowodował, że ma on  ograniczoną ruchomość w prawym ramieniu. Sam Kubica mówi, że w 70 procentach prowadzi auto lewą ręką.
Mogło by to być logicznie wytłumaczenie na brak tempa w szybkich zakrętach, Kubica odrzucił to wyjaśnienie, wskazując na fakt, że miał jeden z najlepszych dni w roku na torze takim jak Suzuka.

„Czasami chcemy sprawić, że ludzie uwierzą, że Formuła 1 jest prosta, ale nie jest tak. Istnieje wiele czynników, które mają duży wpływ na końcowy wynik lub na liczby widoczne na stoperze.”

„Jednym z czynników, który nie ma na to wpływu, są moje ograniczenia w szybkich zakrętach. To prawda, że ​​czasami występowały duże różnice, ale prawdą jest również to, że gdy brakuje ci przyczepności, to normalne, że tracisz więcej w trudniejszych obszarach.”

„Ponadto tracisz więcej, gdy masz dwa-trzy szybkie zakręty z rzędu niż tylko jeden czy niż linię prostą. To fakt. Jestem pewien, że moje ograniczenia nie wpływają na moją jazdę w tego typu obszarach”.

KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Karolina Gallagher
o 09:17

Udostępnij:

error: Content is protected !!