^

Robert Kubica - Klub Kibiców

poniedziałek, 30 Lipiec 2018

Robert Kubica : ostatni krok jest najtrudniejszy…

Skończył się weekend GP Węgier 2018, lecz nie skończyły się oczekiwania kibiców względem rozwoju sytuacji dotyczącej osiągnięcia celu przez Roberta Kubicę. Ponownie przez cały weekend mieliśmy do czynienia z wywiadami udzielonymi przez naszego idola. Wystarczy nadmienić, że ku uciesze rzeszy kibiców jest ich coraz więcej…

Elevensports.pl – Mikołaj Sokół i Robert Kubica

Po raz kolejny stacja Elevensports.pl i niestrudzony Mikołaj Sokół przeprowadziła wywiad z Robertem Kubicą. Można z niego dowiedzieć się o szybkości na pewnych oponach, które też miały znaczenie podczas testu w Abu Dhabi w 2017.

Elevensports F1 – wywiad Mikołaj Sokół z Robertem Kubicą przed GP Węgier 2018

Robert Kubica i “cały zameczek Abu”

W ramach przypomnienia Robert Kubica lepiej sobie radził na Hypersoftach, których nie znał, niż Sergey Sirotkin na Supersoftach na których miał już okazję jeździć.

Wywiad Oleg Karpov z Sergey Sirotkin zaraz po testach w Abu [LINK]

Sport.pl

WilliamsMartini Racing

Michał Owczarek: – Mówisz, że ten ostatni krok jest najtrudniejszy. Dlaczego? Jak wiele zależy od Ciebie?

Robert Kubica:Tak naprawdę mało zależy ode mnie. Dobrze być w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie, bez szczęścia się nie obędzie. I to sprawia, że ten ostatni krok jest najtrudniejszy. Ale to nie jest tak, że będę oceniał te ostatnie kilkanaście miesięcy przez pryzmat tego, czy zostanę znów kierowcą wyścigowym czy nie. To jest inna bajka i inny rozdział. Bardzo się staram, ale sam mogę dojść tylko do pewnego momentu. Potem w grę wchodzą inne czynniki już ode mnie niezależne.

W ogóle, ewenementem mojego życia jest to, co wydarzyło się 12 lat temu. Dostałem się do Formuły 1 z Polski, czyli kraju bez wyścigowej tradycji, i bez złotówki przyprowadzonej do padoku. Wiele osób przyzwyczaiło się do mojej obecności w F1 i zaczęło uważać, że skoro raz się udało, to uda się wiele razy. Ale Formuła 1 od tamtego czasu bardzo się zmieniła. Gdy przychodziłem do F1 w 2007 roku, było siedem zespołów fabrycznych. Teraz są trzy. A to nie ułatwia zadania.

Michał Owczarek: – W F1 jest czas plotek transferowych. Twoje nazwisko się w nich przewija. Jak na to reagujesz?

Robert Kubica: – To nie ma większego znaczenia. Dużo się mówi, choć o mnie mam wrażenie, że mało. Ale taki to czas plotkowania. Mi to nie przeszkadza. Robię swoje i miejmy nadzieję, że znajdę się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie.

Kiedy chciałbyś wiedzieć, co będziesz robił w 2019 roku?

Robert Kubica: – Trzy razy wiedziałem dość wcześnie, co się będzie działo z moją przyszłością. Raz, gdy dostałem angaż w BMW. Potem, po wycofaniu się BMW z F1, już we wrześniu wiedziałem, co będę robił w kolejnym roku, bo podpisałem kontrakt z Renault. A kolejny raz, to było z naprawdę dużym wyprzedzeniem, bo wiedziałem, co będę robił za 13 miesięcy. Ale jeśli chodzi o nowe kontrakty, to zawsze działo się to dość późno.  Grudzień jest takim miesiącem, gdy w motorsporcie jest wyciszenie, ale mi on się tak nigdy nie kojarzył. Im dłużej to będzie trwało, tym szanse na angaż będą mniejsze. Ale z tymi szansami w F1 to wszystko potrafi się bardzo szybko zmienić, o czym przekonałem się na własnej skórze w ubiegłym roku.

Więcej przeczytacie w świetnym artykule Michała Owczarka z Hungaroringu:[LINK]

Onet.pl

Artykuł Aldony Marciniak, która miała możliwość uczestniczenia w spotkaniu kibiców z Robertem Kubica zorganizowanego przez F1 Experiencess, ukazuje także podejście Roberta do wszystkiego co go otacza oraz do aktualnej sytuacji i plotek transferowych:

 – Teraz Renault? Wcześniej słyszałem, że będę się ścigał w Force India! To plotki. Mam świetne wspomnienia z Renault z 2010 roku i zeszłego, bo w pewnym sensie oni pozwolili mi tu być i zawsze będę im wdzięczny. Ale to tylko plotka – mówi Kubica.

Czy jego pierwszym wyborem na 2019 roku będzie Williams?

– Mój wybór to ten zespół, który da mi bolid na Grand Prix Australii w 2019 roku. To proste –

Więcej można poczytać tu [LINK]

KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Marrally
o 10:54

Udostępnij: