^

Robert Kubica - Klub Kibiców

poniedziałek, 14 Październik 2019

Przekroczone granice i historia przedniego skrzydła

Za nami Grand Prix Japonii 2019. Dla Roberta Kubicy nie był to dobry dzień. Polak w wyścigu zaklasyfikował się na 19-tej pozycji a przed samym Grand Prix czekały go ciężkie kwalifikacje których nie dokończył a właściwie nawet dobrze nie zaczął przez wypadek.

Wypadek podczas kwalifikacji

Wypadek Roberta Kubicy wydarzył się zaraz po rozpoczęciu kwalifikacji F1 do Grand Prix Japonii. Kubica ledwo opuścił garaż i miał dopiero rozpocząć mierzone okrążenie. W ostatnim zakręcie przed wyjazdem na prostą startową wypadł jednak z toru.

Fot. James Moy Photography

“Myślę, że parę czynników się złożyło na to. Niefortunna sytuacja. Cała saga tego wszystkiego zaczęła się przed kwalifikacjami, ale nie chciałbym o tym mówić. Dopiero rozpoczynałem mierzone okrążenie. Zabrakło 15 cm, by znaleźć się w zakręcie.”

“Wiatr mi nie pomógł, ale parę rzeczy się wydarzyło, które nie powinny były. Sami sobie szukamy guza, później to tak wygląda. Powinno się ułatwiać zadanie kierowcy, a nie utrudniać.”

Odbudowa bolidu Kubicy stała pod znakiem zapytania. Nie jasne było czy zespół ma części na naprawę bolidu. Trzeba było zmienić skrzynię biegów, deflektory, dyfuzor, osłonę silnika i monokok. Na szczęście, mechanikom Williamsa udało się poskładać bolid i Kubica mógł wystartować w wyścigu lecz musiał startować z alei serwisowej.

Link do onboardu z wypadku RobertaFormula1.com

Historia przedniego skrzydła i wyścig

Choć Robert Kubica startował z alei serwisowej to już w pierwszym zakręcie zyskał na incydencie między Charlesem Leclerkiem i Maxem Verstappenem. Verstappen wycofał się z wyścigu kilka okrążeń później przez co Kubica zachował dziewiętnastą pozycję.

Strategia obejmowała dwa pit stopy. Pierwsza zmiana, z pośrednich opon na twarde, nastąpiła na 23. okrążeniu. Stint na twardej mieszance liczył jedenaście okrążeń i w końcowej fazie powrócono do średniego ogumienia.

Po zakończeniu Grand Prix, Kubica udzielił wywiadu stacji Eleven F1 dając nieco upust swojej frustracji, spowodowanej kolejnymi, niezrozumiałymi decyzjami zespołu.

“Czy to był jedyny plus? Bo ja wiem, duży plus był w piątek. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, jak zmieniliśmy skrzydło na nowe i w drugim aucie nie było ono dużo lepsze, to w moim się poprawiły właściwości i dobrze się czułem”.

“Jednak z dziwnych przyczyn to skrzydło zostało mi dziś rano, przed kwalifikacjami ściągnięte. Chyba po prostu za dużo było czasu do przemyśleń w sobotę. Tajfun przeszedł, ale myślę, że decyzja nie była powiązana tutaj z torem, tylko bardziej z innymi wyborami.”

“W kwalifikacjach popełniłem błąd. Trzeba to było inaczej rozegrać. Warunki były bardzo trudne. Dodatkowo już w piątek miałem problemy ze wspomaganiem kierownicy. Wyczucie kierownicy było zupełnie inne i byłem przekonany, że wyjdę z zakrętu i nie będzie problemu, a nagle mi się droga skończyła.”

“Jeśli chodzi o wyścig, to chłopaki zrobili fantastyczną robotę. Zresztą to wiemy, że chłopcy potrafią – nawet trochę w rajdowym stylu – różne niemożliwe rzeczy zrobić i należą im się wielkie brawa. Niektóre rzeczy nie zależą jednak od nich, a szkoda ponieważ jesteśmy razem, pracujemy razem.”

“Dzisiejszy poranek dał mi jednak dużo do myślenia. Niektóre rzeczy wiedziałem, ale dziś rano pewne granice zostały chyba przekroczone. Trudno, nie ma co narzekać. Zostało dwadzieścia sesji do końca roku.”

“Miejmy nadzieję, że pewne rzeczy zostaną rozwiązane, chociaż tak jak mówię: dzisiejszy poranek tuż przed kwalifikacjami pozwolił mi dużo zrozumieć.”

Komentarz zespołu Williams dla Motorsport.com

“Jak zawsze omawiamy najskuteczniejszą strategię przed weekendem wyścigowym i w razie potrzeby wprowadzamy poprawki.”

“Nasze przednie skrzydło podczas tego weekendu miało być jedynie przetestowane. Plan był, by pojechać z nim, w którymś z kolejnych wyścigów.”

“Ze względu na tajfun Hagibis, skutkujący odwołaniem całej sobotniej aktywności i dzisiejsze wietrzne warunki, zespół postanowił nie ryzykować uszkodzenia nowego skrzydła przed przeprowadzeniem kolejnych testów w Meksyku.”

“Biorąc pod uwagę incydenty z kwalifikacji, okazało się, że była to słuszna decyzja.”

KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Karolina Gallagher
o 08:12

Udostępnij:

error: Content is protected !!