^

Robert Kubica - Klub Kibiców

piątek, 8 Listopad 2019

Kubica : Myśleli, że nie będę w stanie przejechać przez pierwszy zakręt

Robert Kubica udzielił bardzo szczerego wywiadu dla włoskiej gazety – Gazetta dello Sport.

Kubica : Myśleli, że nie będę w stanie przejechać przez pierwszy zakręt

Robert Kubica jest dumny, że był w stanie powrócić do F1, mówiąc, że ludzie

„myśleli, że nie będę w stanie przejechać przez pierwszy zakręt”

Polski kierowca powrócił do startów w F1 jako podstawowy kierowca w 2019 roku z Williamsem po ośmioletniej nieobecności. Z powodu zdarzenia w 2011 roku, dla Kubicy jazda bolidem F1 była prawie niemożliwa. Dla Roberta niemożliwe nie istnieje.

Kubica : Myśleli, że nie będę w stanie przejechać przez pierwszy zakręt
Pokonał największe trudności i choć jest rozczarowany, że nie był w stanie pokazać, na co go stać w FW42, który to model nie może być uważany za bolid… nie ma tempa by walczyć o inne pozycje niż końcowe, Robert Kubica jest dumny ze swojego osiągnięcia.

„Moim celem było, aby ludzie nie postrzegali mnie jako tego, który prawie stracił rękę”

“Chciałem być oceniany, jak inni kierowcy i z użyciem cyfr. Niestety dla mnie i dla Williamsa nie ma możliwości pokazania cyfr. Nie na taki sezon mieliśmy nadzieję.”

fot. Racefans.net

“Dla mnie jest wiele pozytywów, niestety ukrytych pod cyframi ze stopera. Gdy nie masz szansy osiągać rezultatów, na które liczyłeś, ważne jest, aby mieć świadomość pracy, jaką wykonałeś.”

“Musisz być dla siebie twardym sędzią, zachowując poczucie rzeczywistości. Mój organizm zareagował dobrze i pokazał, że moje ograniczenia są bardziej widoczne na zewnątrz, niż w kokpicie.”

“Wiedziałem, że tak właśnie jest, ale gdybym nie spróbował, to bym tego nie pokazał. Pomimo tego wszystkiego, co mi się przydarzyło i ostatnich kilku lat, które były bardzo ciężkie, wciąż jestem kierowcą F1.”

Na pytanie jaka jest różnica pomiędzy nim a innymi kierowcami odpowiedział :

“Nie wiem. Taki już jestem i nie obchodzi mnie jacy są inni. Musiałem zmienić rzeczy, które robiłem wcześniej, aby uzyskać takie same wyniki jak przedtem. Sukces mojej rehabilitacji, z punktu widzenia człowieka, jeszcze zanim zostałem podstawowym kierowcą, polega na tym, że nie myślę już o swoich ograniczeniach. Nie pamiętam, w jaki sposób jeździłem 10 lat temu. Akceptuje siebie takim, jakim jestem teraz.

Udało mi się też zmienić zdanie wielu ludzi….

Fot. James Moy Photography

Mówili, że nie przejadę Montecarlo, który był swego rodzaju wyrocznią, gdzie pojechałem lepiej.

To właśnie tam, w zupełnie innym bolidzie niż ten, którym jechałem dziesięć lat temu, zdałem sobie sprawę, że znowu zapaliłem ogień. A teraz śpię spokojnie”.

fot. Marcin Rybak

KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Robert Kubica - Klub Kibiców
o 10:53

Udostępnij:

error: Content is protected !!