^

Robert Kubica - Klub Kibiców

niedziela, 10 Styczeń 2021

Historia 24h Daytona

Już odliczamy dni do wyścigu Rolex 24h Daytona, w którym zobaczymy Roberta Kubicę. 24h Daytona to oprócz Le Mans, jeden z najważniejszych wyścigów długodystansowych na świecie. Czas na przybliżenie jego historii. 

Fot. IMSA

Tor

Tor Daytona International Speedway został otwarty w 1959 roku. Projekt obiektu zakładał nie tylko powstanie niezwykle szybkiego owalu, ale i wersji drogowej.

W przeciwieństwie do używanej obecnie konfiguracji, zawodnicy podążali w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Po starcie czekał ich mocno wyprofilowany zakręt, pokonywany w prawo.

Następnie przejeżdżali przeciwległą prostą w kierunku kolejnego łuku. Z niego zjeżdżali do wnętrza owalu, gdzie mieli do pokonania kilka dosyć ciasnych i długich zakrętów. Na koniec wracali na owal i kierowali się do linii mety.

Fot. Getty Images

Daytona 3h

1000-kilometrowy wyścig z 1959 roku był zaledwie pojedynczą imprezą. Jednak zawody długodystansowe powróciły na Daytonę w 1962 roku.

Rozegrano wówczas 3-godzinny wyścig, który stanowił inauguracyjną rundę organizowanych przez CSI mistrzostw International Championship for GT Manufacturers (ówczesna nazwa World Sportscar Championship).

Układ toru pozostał niezmieniony, jednakże tym razem zawodnicy podążali przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Zawody zostały zdominowane przez Dana Gurneya. Amerykanin był wówczas kierowcą fabrycznym Porsche, jednakże wystartował w tym wyścigu lepiej pasującym do charakterystyki tego bardzo szybkiego obiektu Lotusem 19.

Samochód spisywał się doskonale, jednakże kilka minut przed końcem rywalizacji silnik odmówił posłuszeństwa. Dan Gurney zatrzymał się wówczas tuż przed linią mety, na zewnętrznej stronie toru.

Gdy czas wyścigu dobiegł końca, Amerykanin skręcił koła w lewo, a samochód stoczył się po wyprofilowanym zakręcie przekraczając linię mety. Wypracowana wcześniej przewaga kilku okrążeń pozwoliła mu wygrać zawody.

Tamten incydent doprowadził do wprowadzenia w wyścigach długodystansowych zapisu, zgodnie z którym, by samochód był sklasyfikowany, musi pokonać linię mety o własnych siłach.

Podczas trzeciej edycji wyścigu wydłużono dystans rywalizacji do 1000 km (Podczas 3-godzinego wyścigu kierowcy pokonywali około 500 km).

W 1964 roku wygrała ekipa Ferrari – Pedro Rodriguez i Phill Hill, a rok później zespół Forda – Ken Miles i Lloyd Ruby.

Fot. ISC Archives

Daytona 24h

W 1966 roku po raz kolejny, już na stałe, zmieniono dystans zawodów. Na kierowców przybywających na Daytonę czekały od teraz zmagania trwające pełne 24 godziny (z wyjątkiem 1972 roku, gdy z powodu kryzysu energetycznego skrócono wyścig do 6 godzin).

Zwycięzcami pierwszej edycji została ekipa Forda. Ciekawostką był start w pełni żeńskiej załogi. W Sunbeam Alpine zasiadły Suzy Dietrich, Janet Guthrie oraz Donna Mae Mims. Panie dotarł do mety na 32. miejscu. Po raz pierwszy w historii kobieca załoga ukończyła międzynarodowy, 24-godzinny wyścig.

Kryzys Paliwowy

W październiku 1973 roku wybuchła wojna izraelsko-arabska. Organizacja Arabskich Krajów Eksportujących Ropę Naftową wstrzymała handel tym surowcem z krajami popierającymi Izrael, m.in. Stanami Zjednoczonymi.

Spowodowało to gwałtowny wzrost cen ropy w kraju, co wywarło duży wpływ na życie mieszkańców, a także motosport. 24-godzinny wyścig na Daytonie został w 1974 roku odwołany.

Po roku przerwy czołowi kierowcy wyścigów długodystansowych powrócili na tor Daytona. 24-godzina rywalizacja stanowiła wówczas już nie tylko rundę World Sportscar Championship, ale znalazła się także w harmonogramie Mistrzostw IMSA GT.

Organizowana przez FIA seria odwiedzała tor w Daytonie do 1981 roku. W 1982 roku Międzynarodowa Federacja Samochodowa, starając się przyciągnąć nowych uczestników, postanowiła nieco skrócić swoje wyścigi i ograniczyć liczbę pozaeuropejskich zawodów, przez co Daytona wypadła z kalendarza.

Modyfikacje toru

Pętla drogowa, z której korzystano podczas 24-godzinnego wyścigu, była kilkukrotnie modernizowana. W 1974 roku zmodyfikowano zakręty 6 i 7, tworząc ostrzejszy, dwuwierzchołkowy łuk.

Od 1984 roku kierowcy podążający przeciwległą prostą przed wjazdem w ostatni, wyprofilowany zakręt muszą jeszcze pokonać szykanę Bus Stop. Pojawiła się ona już 11 lat wcześniej, lecz do tego czasu była wykorzystywana jedynie w wyścigach motocyklowych.

Kolejne zmiany wprowadzono przed kolejną edycją zawodów. Pierwszy zakręt stał się ciaśniejszy, a za nim pojawił się nowy łuk.

Zakręt International Horseshoe przesunięto bliżej, a sam łuk stał się ostrzejszy. Długość toru uległa skróceniu do 5 729 m. Od tego czasu obiekt niewiele się zmienił do dnia dzisiejszego.

Ostatnia modyfikacja w układzie miała miejsce przed edycją z 2003 roku, gdy skrócono szykanę bus stop.

Fot. John Brooks

Grand-Am

W 1998 roku 24-godzinny wyścig na Daytonie wypadł z kalendarza IMSA GT. zawody przejęła organizacja SCCA, która utworzyła nowe mistrzostwa – U.S. Road Racing Championship. Jednakże już po dwóch latach mistrzostwa te upadły.

W tym samym czasie powstało stowarzyszenie Grand-Am Road Racing, które stanęło na czele nowej serii wyścigów długodystansowych – mistrzostw Grand-Am. Inauguracyjną rundą serii był 24-godzinny wyścig na Daytonie.

Grand-Am przez cały czas konkurowało na scenie wyścigowej z utworzonymi przez Dona Panoza mistrzostwami American Le Mans Series.

Ostatecznie, w 2014 roku obydwie serie połączyły się tworząc wspólne mistrzostwa pod egidą IMSA, rozpoczynające swój sezon 24-godzinnym wyścigiem na Daytonie.

Źródło : MotoHigh.pl
KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Karolina
o 11:36

Udostępnij:

error: Content is protected !!