^

Robert Kubica - Klub Kibiców

czwartek, 18 Marzec 2021

Nadzieje i obawy przed sezonem F1 2021

Już odliczamy dni do rozpoczęcia kolejnego sezonu F1. Na swojej oficjalnej stronie internetowe, Formuła 1 prezentuje artykuły z cyklu : Nadzieje i Obawy przed sezonem 2021. I jeden z tych artykułów prezentujemy wam dzisiaj, ponieważ jest on o Alfie Romeo Racing ORLEN. Zapraszamy do lektury oraz komentowania.

Fot. Alfa Romeo Racing ORLEN

Nadzieje :

Stabilność (i Ferrari) pomaga pokonać przepaść w środku pola Alfa Romeo była kolejną ofiarą deficytu jednostki napędowej Ferrari w 2020 roku, spadając na ósmą pozycję w mistrzostwach konstruktorów i skazaną na rok jazdy na końcu stawki razem z Haasem i Williamsem.

Ale dzięki doświadczeniu Kimi Raikkonena i ciągłemu rozwojowi Antonio Giovinazziego, to właśnie oni wykorzystywali  każdą okazję do zdobycia punktów i zdobyli ich osiem, w tym podwójne punkty na Imoli.

To dobrze wróży na ten sezon, w którym fani Alfy Romeo będą pokładać nadzieje w jednostce napędowej Ferrari, która pozwoli im na zajęcie miejsca w środku stawki.

Biorąc pod uwagę gigantyczny wysiłek Raikkonena w ostatnim dniu testów, ten optymizm będzie tylko wzrastał/

Fot. James Moy Photography

W środku stawki toczy się tak zacięta rywalizacja, że nie ma co marzyć o wielkich wynikach, jeśli Alfa znajdzie się w tym gronie, szczególnie biorąc pod uwagę sposób, w jaki Raikkonen może osiągać lepsze wyniki, kiedy jest w nastroju.

Nie zapominajmy też, że w zeszłym roku wiele razy zespół prowadzony przez Saubera miał możliwość ścigania się z Ferrari, które z pewnością będzie miało ambicje na P3.

Nie tylko Raikkonen może błyszczeć, bo Giovinazzi po raz trzeci z rzędu, będzie miał okazję pojechać u boku Fina, po tym jak w zeszłym sezonie, podział punktów między nimi był równy.

Włoch może bazować na ostatnich dwóch latach, a w wieku 27 lat oczekuje się od niego, że wejdzie w swój najlepszy jak dotąd okres w karierze.

W przeciwieństwie do Haasa, Alfa planuje przynajmniej pewien rozwój w tym sezonie, więc jeśli jest krok naprzód w stosunku do jednostki napędowej oznacza, że możemy odpisać rok 2020 jako anomalię, to powrót do regularnego punktowania, jak w 2019 roku, może być na kartach.

Obawy :

Nie możemy wszystkiego zwalać na jednostę napędową Ferrari, ale w zeszłym roku była ona tak słaba, że w 2021 roku, trzeba będzie sporo zmienić aby całkowicie zlikwidować deficyt.

Dla optymistów testowe tempo Raikkonena pokazuje, że Alfa może w tym roku walczyć w środku stawki. Dla pesymistów był to znak, że ekipa z Hinwil była wykorzystywana do testowania niektórych wyższych trybów silnika Ferrari, a kiedy wszyscy będą podkręcać moc podczas kwalifikacji w Bahrajnie, znów zsuną się na niższe poziomy.

Istnieje również obawa, że w tym roku Alfie zabraknie świeżego impulsu, a stabilność wszędzie – wraz z niektórymi zamrożonymi przepisami – prawdopodobnie doprowadzi do powtórki z 2020 roku.

Fot. Scuderia Ferrari

Było kilku dostępnych bardzo utalentowanych członków Akademii Kierowców Ferrari w Callum Ilott i Robert Shwartzman. (nie wspominając o Micku Schumacherze na jednym etapie), ale mistrz F2 poszedł do Haasa wraz z inżynierem Simone Restą, który wcześniej pełnił rolę w Hinwil.

Czy te znaki wskazują na osłabienie współpracy z Ferrari, które może powodować zakłocenie w przyszłości (zwłaszcza w obliczu nowych przepisów w 2022 r.)? W tej chwili nic na to nie wskazuje, ale z pewnością jest to obawa dla kibiców.

I jak co roku na tym etapie jego kariery, zawsze będą istnieć obawy, że to ostatni sezon Raikkonena w F1.

KOMENTARZE KIBICÓW
Autor: Karolina
o 11:08

Udostępnij:

error: Content is protected !!