^

Robert Kubica - Klub Kibiców

piątek, 10 Luty 2012
Chinchero o Kubicy. Robert Kubica w zaciszu gabinetów lekarskich ciężko pracuje, aby jak najszybciej wrócić za kierownicę bolidu. Na temat przyszłości Kubicy w F1 powstało już wiele scenariuszy. Głos postanowił zabrać włoski dziennikarz i przyjaciel kierowcy, Roberto Chinchero. "Za dużo jest spekulacji związanych z powrotem Roberta. Jestem przekonany, że uda mu się, ale nikt nie wie, kiedy znów będzie mógł testować. Ja obstawiam lato 2012" - napisał na Twitterze Chinchero. Włoski dziennikarz jest dobrze znany w środowisku Formuły 1. Był jednym z pierwszych dziennikarzy, którzy mieli okazję porozmawiać z Robertem Kubicą po serii długich operacji, jakie Polak przeszedł po wypadku w rajdzie Ronde di Andora. Zdaniem Chinchero powrót Kubicy do ścigania będzie możliwy, niewiadomą jest jednak termin, w którym nasz kierowca zasiądzie za kierownicą samochodu wyścigowego. Czy będzie to bolid Ferrari, tego dziennikarz, który ma dobre kontakty z włoskim zespołem nie odważył się już napisać.źródło f1.wp :)Przypominam o zajrzeniu do zakładki"pomagamy" PIT 1%a także na nowy wpis  informacyjny w zakładce "członkowie klubu"Klub Kibiców Roberta [...]
Czytaj dalej / Read more Komentarze kibiców
Autor: marciinex
o 18:47
czwartek, 9 Luty 2012
Massa,bukmacherzy i filmik.  13 stycznia na  formula-one.speedtv ukazał się artykuł w którym napisane jest kilka ciekawych rzeczy,ja osobiście nie wiem jak Wy ale trafiłem na niego dopiero dziś.Ferrari zdecyduje o przyszłości Felipe Massy do połowy sezonu 2012    Felipe Massa przyznał że słaby początek tego sezonu może go kosztować posadę  kierowcy w teamie Ferrari .   Choć szefowie  Stefano Domenicali i Luca di Montezemolo nigdy otwarcie nie przyznali że rozglądają się za rozwiązaniem alternatywnym dla Massy ." Jestem pewien że początek sezonu będzie szczególnie ważny"- wyjawił dziennikarzom we włoskich Dolomitach. "Gdy dotrzemy do środkowego punktu w sezonie, będziemy rozmawiać o mojej przyszłości i zobaczymy jakie są szanse na dalszą współpracę z FerrariFernando Alonso o Robercie Kubicy wypowiedział kilka miłych i ciepłych słów.U bukmacherów jeżeli postawimy na zakład w którym  wskażemy Roberta Kubicę jako partnera Alonso w 2013 wygramy najmniejszą kwotę z możliwych za każdą postawioną zł/euroa oznacza to że ma on według nich największą szansę na fotel w czerwonym bolidzie.Bukmacherzy mylą się bardzo rzadko ,wiem o tym bo sam próbowałem kiedyś tam wygrywać:)Poniżej zamieszczam nie najnowszy ale bardzo fajny filmik produkcji chyba naszych wschodnich sąsiadów ,a także tabelę punktacji jaką zamieścił kiedyś Daily Mirror,tak na dobry znak:)           Przypominam o nadchodzącym okresie rozliczeniowym PIT i obowiązkowym zajrzeniu do zakładki "POMAGAMY"  !Klub Kibiców Roberta [...]
Czytaj dalej / Read more Komentarze kibiców
Autor: marciinex
o 17:51
wtorek, 7 Luty 2012
Między wierszami.      Zanim przejdę do właściwego tematu chciałbym Wam zaprezentować los Jarosława Wałęsy po wypadku motocyklowym o którym pewnie każdy z nas słyszał. Pewnie większość z Was pomyśli że to inne obrażenia i nie wolno tego zdarzenia porównywać do kraksy Roberta ok ,poniekąd się zgodzę ,ale spójrzmy na liczby ,obrażenie i stan J.Wałęsy po 5 miesiącach.     Ciało J.Wałęsy znaleziono 30 m od miejsca wypadku, gdzie przy prawdopodobnie olbrzymiej prędkości zderzył się z nagle wyjeżdżającym pojazdem. Po przewiezieniu do szpitala jego stan określono jako krytyczny,groził mu paraliż ze względu na przerwanie rdzenia kręgosłupa. Efektem kolizji było 38!!! złamań i uszkodzony rdzeń kręgosłupa, J.Wałęsa przeszedł 19 operacji ,wstawiono mu 20 tytanowych implantów!" Witałem się z kostuchą , udało mi się oszukać śmierć" Po 5 miesiącach J.Wałęsa samodzielnie się porusza , jego obydwie ręce mimo że w znacznym stopniu poskręcane tytanowymi śrubami na odcinku łokieć - dłoń funkcjonują  jak najbardziej prawidłowo.To samo tyczy się kończyn dolnych.Na dzień dzisiejszy pracuje nad formą i powrotem do dawnej wagi :) po zaledwie 5 miesiącach!Chciałbym abyście ten wstęp wzięli pod uwagę czytając dalszą część.  Przez ostatnie 2 dni dokładnie analizowałem każdą wypowiedź z otoczenia Roberta i lekarzy którzy zajmowali się nim od momentu wypadku. Zapisywałem ,zakreślałem aż powstał mi jeden obraz sytuacji którego w żaden sposób nie mogę wykluczyć mimo usilnych prób znalezienia innego wytłumaczenia tego wszystkiego.1.Czym bardziej nerwowa sytuacja w sprawie obrażeń Roberta ( jak sami to potwierdzili później) tym coraz więcej i częściej optymistycznych informacji które docierały do publiki.Nie dalej jak 2 miesiące temu dowiedzieliśmy się  że były momenty na początku w których wątpili w możliwość [...]
Czytaj dalej / Read more Komentarze kibiców
Autor: marciinex
o 16:25
poniedziałek, 6 Luty 2012
Niepublikowany wywiad z Robertem WP jako pierwsza przetłumaczyła dziś wywiad hiszpańskiej gazety z Robertem Kubicą ,który miał miejsce 5 dni przed wypadkiem w zeszłym roku.Od wypadku Roberta Kubicy mija dokładnie rok. Nadal jednak nie wiemy, czy polski kierowca wróci do Formuły, ale jedno jest pewne - robi wszystko, aby tak się stało. Kubica dziennikarzom i kibicom zamierza się pokazać dopiero, kiedy będzie gotowy wsiąść do bolidu, dlatego jeden z hiszpańskich serwisów postanowił osłodzić fanom czekanie na wiadomości od Polaka i przedstawił niepublikowany dotąd wywiad z Kubicą, który został przeprowadzony pięć dni przed tragicznym wypadkiem. CarandDriverTheF1.com: Chciałbyś, kiedyś przenieść się do rajdów?Robert Kubica: Nigdy tego nie ukrywałem. To moja pasja. Jednak nie zawsze tak było, zanim skończyłem 16 lat nie interesowały mnie rajdy. W ubiegłym sezonie (2010 - przyp. WP), kiedy mogłem częściej jeździć za kierownicą Clio, zainteresowanie moim hobby jeszcze wzrosło. Chciałbym również dodać, że to nieprawda, iż zespół nie zezwolił mi na start w rajdzie Monte Carlo.- Czyli nie masz w kontrakcie zapisanej klauzuli zabraniającej ci udziału w takich zawodach?RK: Nie. Naprawdę bardzo chciałem wziąć udział w tym rajdzie, ale nie było takiej możliwości, więc to nie wina zespołu, jak twierdziły media. Aby wziąć udział w Monte Carlo trzeba się dobrze przygotować. Poszło źle, ponieważ za późno zacząłem to planować. Jednakże, kiedy oglądałem rajd w telewizji to uzmysłowiłem sobie, że mogłem wystartować bez żadnych problemów, ponieważ niemal na każdym odcinku było sucho. Szkoda, bo w ostatnich rajdach Clio spisywało się bardzo dobrze i w Monte Carlo mogło osiągnąć dobry wynik. Byłem bardzo podekscytowany i smutny, kiedy oglądałem rajd w domu. W życiu nie można jednak mieć wszystkiego.- Jesteś bardzo odważny. Większość kierowców F1 chciałoby powrócić na klasyczne tory. [...]
Czytaj dalej / Read more Komentarze kibiców
Autor: marciinex
o 17:17
poniedziałek, 6 Luty 2012
Nie na smutno!   Dzisiejsza "rocznica" nie powinna w ogóle mieć miejsca, nie powinien zdarzyć się ten okropny wypadek równo rok temu.   Jednak czasu wrócić nie można ,choć wielu z nas dało by naprawdę wiele żeby było inaczej. Przejrzałem dziś jak reagują  dzienniki,portale i serwisy internetowe,jeśli miałbym być szczery to spodziewałem się więcej C.Gutowski w Przeglądzie Sportowym co prawda podsumował rok, ale reszta się nie popisała,nawet Onet który zamieszcza z braku laku odgrzewane kotlety dziś odniósł się do Roberta, ale już w południe artykuł został wypchnięty innymi newsami.  Czy ktoś z Was liczył że być może ktoś ze sztabu Roberta da nam do przeczytania cokolwiek? bo ja nie , myślę że Robert nie ma co wspominać razem ze swoim otoczeniem, tym bardziej że należy do osób które nie oglądają się za się za siebie a twardo wypatrują dnia jutrzejszego. Zatytułowałem ten post " Nie na smutno!" a dlaczego? otóż dlatego że smutno już było i to minęło ,mogło być przecież gorzej,Robert jeździ samochodem,rowerem ,ciężko pracuje na powrót do wyścigów i coraz bliżej jest osiągnięcia tego celu. Zatem powinniśmy być zadowoleni z obrotu sprawy , wszystko wskazuje na to że nasz wspólny koszmar już się kończy!                             TOMekKlub Kibiców Roberta [...]
Czytaj dalej / Read more Komentarze kibiców
Autor: marciinex
o 15:15